KOMENTARZ SYNOPTYKA
z dnia
Mamy rześki poranek, to efekt adwekcji chłodnego powietrza znad Bałtyku i krajów bałtyckich oraz braku zachmurzenia w porze nocnej. Miejscami na Pomorzu temperatura obniżyła się do 3 stopni, a lokalnie jeszcze niżej, np. o godz. 5-tej w Resku 1,1 ºC, nad morzem w Darłowie na lotnisku wojskowym zarejestrowano 1 stopień, a w Cewicach, pod Lęborkiem, także na lotnisku wojskowym minus 2 stopnie (awiacja.imgw.pl/index.php... Enklawą ciepła pozostał nasz południowy wschód, tutaj od 10-ciu do 12-stu stopni, głównie za sprawą słabszej adwekcji chłodu, ale także zachmurzenia utrzymującego się przez całą noc. Następna noc już nieco cieplejsza i z bardziej wyrównaną temperaturą, to efekt powolnego odcinania chłodu pikującego prosto znad chłodnych wód Bałtyku, poprzez przesuwanie się ośrodka wyżowego znad zachodnich akwenów Bałtyku w kierunku wschodnim.

Według analizy synoptycznej Met Office z godz. 00 UTC (www2.wetter3.de/fax.html) wyż z ciśnieniem w jego centrum wynoszącym 1027 hPa lokował się nad zachodnim Bałtykiem w rejonie Bornholmu,. Z kolei prognoza tego samego ośrodka meteorologicznego na najbliższą noc przesuwa jego centrum z ciśnieniem 1030 hPa nieco na wschód od południowego cypla Gotlandii, a na kolejną noc już nad Rosję w rejon Zbiornika Rybińskiego, na NNE od Moskwy. Podobna jest także prognoza naszego modelu UM, z tym, że wartość ciśnienia jest nieco wyższa. Wyż jest układem mobilnym, który jeszcze dobę wcześniej był lokowany przez Met Office nad Anglią. Zmiana jego położenia powodować będzie także zmianę rejonu skąd będzie napływało powietrze do nas, a także zmianę jego przepływu nad naszym krajem. Dzisiaj obszarem skąd będzie ono napływało pozostają kraje bałtyckie, a także zachodnia Białoruś i północno zachodnia Ukraina, tylko jeszcze w pasie wybrzeża będzie ono zaciągane znad południowo wschodniego Bałtyku. Z kolei jutro, po wejściu wyżu nad ląd, będzie ono zaciągane do nas znad środkowej Rosji poprzez Litwę, Białoruś i Ukrainę.

Tak więc mamy szansę na stopniowy wzrost temperatury, z tym, że na zachodnim pograniczu Rosji z Białorusią występuje „kropla chłodu” pod górnym niżem, którego struktury zachmurzenia widoczne są na obrazach satelitarnych (https://pl.sat24.com/pl/eu... Ten górny niż niewidoczny w polu ciśnienia przy powierzchni, z typowym sobie zachmurzeniem ułożonym spiralnie, już jutro w godzinach południowych będzie wchodził do nas znad Białorusi i Ukrainy, prowadząc niewielkie obszarowo opady deszczu przemieszczające się później od Podlasia Południowego po Pomorze Zachodnie. Jego grube chmury przesłonią dopływ ciepła słonecznego, a na wyparowanie deszczu oraz spadłej już wody deszczowej pobierane będzie ciepło z otoczenia na jej wyparowanie i szansa na wzrost temperatury zostanie zredukowana. Co ciekawe, noc z poniedziałku na wtorek najcieplejsza będzie na północy kraju, a najchłodniejsza na południu.

Ryszard Olędzki

20 maja 2018r., 07:00



Treści zawarte w komentarzu synoptycznym mogą zawierać prywatne, niezależne opinie synoptyków, w związku z czym nie prezentują one oficjalnego stanowiska ICM UW. Wszelkie pytania i uwagi odnośnie komentarzy synoptycznych prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów.