KOMENTARZ SYNOPTYKA
z dnia
Jesteśmy w przededniu istotnych zmian w rozkładzie ciśnienia i geopotencjału nad niemal całą Europą, zmierzających w kierunku przejścia na cyrkulację południową, a to oznacza stopniowy napływ do nas bardzo ciepłego, by nie powiedzieć upalnego powietrza. Już na jutrzejszy dzień na południu kraju prognozowana jest temperatura na poziomie 28-śmiu stopniu, a dzień później położenie izotermy 30 stopni prognozowane jest od Podlasia po północną część Ziemi Lubuskiej. Z kolei w imieniny Piotra I Pawła na środkowym wschodzie prognozowana temperatura ma sięgnąć 33, 34-tu stopni, ale równocześnie na zachodzie prognozowane jest schodzenie temperatury nieco poniżej 30-tu stopni (www1.wetter3.de/animation.html ). No cóż taka pora roku.

Dzisiaj oraz w nocy pozostawać będziemy w zasięgu rozległego niżu znad środkowej Skandynawii z ciśnieniem w jego centrum wynoszącym początkowo 990 hPa., ale w ciągu dnia będzie on się stopniowo wypełniał i kierował na północny wschód. Jest on starym układem barycznym wypełnionym chłodnym powietrzem ze znacznym potencjałem chwiejności, z pionowo ustawioną osią obrotu, wokół której wirują porozrywane struktury zachmurzenia z dominacją chmur kłębiastych, prowadzących opady przelotne, a w dzień i wieczorem także burze. Na jego wschodnich i południowych obrzeżach zalega pofalowany front chłodny (nad Zatoką Ryską i na pograniczu Meklemburgii i Dolnej Saksonii), obecny także nad naszymi dzielnicami północnymi, znaczący swoją obecność nie tylko zachmurzeniem frontowym, ale także opadami deszczu. W ciągu dnia będzie on stopniowo schodził na południe, a opady deszczu występujące na fali frontowej znad Ziemi Lubuskiej i Wielkopolski przesuwać się będą na wschód i południowy wschód, nocą słabnące i wychodzące poza naszą wschodnią granicę państwową.

Równocześnie nad środkową częścią kontynentu ciśnienie będzie wolno wzrastało, a w nocy nad południową Polskę nasuwać się będzie wał wyżowy oddzielający od siebie niż wyżej wspomniany od niżu pojawiającego się w południowo zachodnim narożniku naszych map. Jutro wał ten rozciągający się początkowo od Rumunii poprzez zachodnią Ukrainę i dalej przez południową i zachodnią Polskę, a nad Niemcami przez Brandenburgię i Dolną Saksonię wychodzić będzie nad Morze Północne, w ciągu dnia stopniowo przesuwający się w kierunku północnym. Pomimo takiej korekty pola ciśnienia, nadal utrzymywać się będzie u nas zachmurzenie warstwowo-kłębiaste i kłębiaste piętra niskiego już bez opadów, wciąż pozostające w orbicie oddalającego się niżu. Tymczasem od południa nasuwać się będą nad nasz kraj chmury wysokie, a nieco później także chmury średnie, a przejście w zasięg niżu znad Europy zachodniej w najniższej warstwie troposfery następować będzie dopiero następnej nocy, a w dzień (środa) pojawi się krwisto czerwona barwa na mapach temperatury.

Ryszard Olędzki

26 czerwca 2017r., 06:45



Treści zawarte w komentarzu synoptycznym mogą zawierać prywatne, niezależne opinie synoptyków, w związku z czym nie prezentują one oficjalnego stanowiska ICM UW. Wszelkie pytania i uwagi odnośnie komentarzy synoptycznych prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów.