KOMENTARZ SYNOPTYKA
z dnia
Po okresie dominacji górnego klina w polu geopotencjału nad południową i środkową częścią kontynentu, aż po północną Skandynawię, blokującego strefową cyrkulację atmosfery, w ten sposób, że przed paroma dniami napływało do nas równocześnie od południa ciepłe i suche powietrze pochodzenia zwrotnikowego, zanieczyszczone pyłem znad Sahary oraz suche i nieco chłodniejsze powietrze od północy, przychodzi czas na istotną przebudowę pola ciśnienia i pola geopotencjału. To co pozostało po tym klinie znajduje się obecnie na wschód od nas, a na zachód od nas, poza Wyspy Brytyjskie, aż po 20-ty południk zachodni, odbudowała się cyrkulacja zachodnia (www1.wetter3.de/animation.html ). Ale nie utrzyma się ona długo, ponieważ w rejonie Zatoki Biskajskiej formować się będzie górny wyż z tendencją do przesuwania się nad Anglię, a za dwa dni jego klin sięgać będzie po Islandię. W tym samym czasie nad środkową częścią kontynentu pogłębiać się będzie górna zatoka sięgająca po Bałkany i zachodnią Libię. Pomiędzy nimi utworzy się tzw. „pochylnia” i od północnego zachodu rozpocznie się spływ chłodnego powietrza o cechach morskich, które przez kilka następnych dni, a może nawet i do pierwszych dni czerwca, będzie wywierało znaczący wpływ na przebieg zjawisk pogodowych u nas.

Odpowiednio do przekształceń pola geopotencjału zmienia się także pole ciśnienia przy powierzchni ziemi. Niewielki wyż z ośrodkiem 1017 hPa nad naszym krajem szybko zanika i tworzy się słabo gradientowy obszar ciśnienia, w godzinach popołudniowych różnica ciśnienia sięgać będzie zaledwie 1-go hPa. W tym samym czasie od zachodu postępować będzie na wschód płytki ośrodek niżowy utworzony nad Morzem Północnym z zafalowania na froncie chłodnym, którego wejście do nas prognozowane jest na najbliższą noc. Z kolei jego wyjście nad Ukrainę spodziewane jest jutro po południu. W jego tylnej części rozbudowywać się będzie wyż, po którego północno wschodnich obrzeżach, także w polu ciśnienia utrwalać się będzie spływ północno zachodni.

Przed nami ostatni dzień pogody umiarkowanie ciepłej, z tym, że na południu i południowym wschodzie, w obszarze zalegającego quasi stacjonarnego frontu chłodnego (analiza synoptyczna IMGW z dnia 22.05.2017r., godz. 12 UTC, www.pogodynka.pl/polska... ) oraz obrazy satelitarne z godz. 6-stej (pl.sat24.com/pl/pl , pl.sat24.com/pl/eu?type=visual ), już od godzin południowych występować będą punktowo burze z intensywnymi opadami deszczu, a może i gradu, którym towarzyszyć będzie wzrost prędkości wiatru, z tendencją do słabnięcia i zanikania dopiero nocą. Na mapach opadowych obrazowane one są kolorem pomarańczowym, co oznacza opad przekraczający 32 mm w ciągu 3-ech godzin. Dokładniejsze informacje o tych opadach dostępne są na meteorogramach dla dużych miast i gmin.

Z kolei w nocy wchodzić będzie znad Niemiec strefa opadów na zafalowanym froncie chłodnym, postępująca w głąb kraju, za którą rozpocznie się spływ powietrza zdecydowanie chłodniejszego od obecnie zalegającego u nas. Jutro ponownie punktowo występujące burze z intensywnymi opadami deszczu i silnym, porywistym wiatrem, dopiero następnej nocy przy wyraźnym ich osłabieniu wychodzące nad Ukrainę.

Ryszard Olędzki

23 maja 2017r., 06:45



Treści zawarte w komentarzu synoptycznym mogą zawierać prywatne, niezależne opinie synoptyków, w związku z czym nie prezentują one oficjalnego stanowiska ICM UW. Wszelkie pytania i uwagi odnośnie komentarzy synoptycznych prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów.